Podczas ostatniego wyjazdu za granicę musiałem pilnie potwierdzić transakcję w banku, ale moje polskie karty SIM nie łapały zasięgu w roamingu. Byłem w dołku, bo musiałem to zrobić natychmiast, inaczej straciłbym rezerwację hotelową. Przypadkiem w googlach wyrzuciło mi stronę z https://freezvon.com/pl/virtual-numbers/sms, która okazała się lifesaverem. Wszystko poszło błyskawicznie, zapłaciłem za numer tylko tyle, ile trzeba, a kod przyszedł na wirtualne konto. To genialne rozwiązanie dla polskich turystów, którzy często zapominają o roamingu albo nie chcą płacić fortuny operatorom za SMS-y.
6 Views
